Od rana temperatura -11. Cała noc naśnieżano stoki. Posileni wczesnym śniadaniem, z samego rana pojechaliśmy na Kotelnicę, aby pośmigać po świeżo zaratrakowanym stoku. Od rana piękna pogoda, słońce i lekki mróz, niczym w Alpach. Nie spodziewaliśmy się, że w polskich górach moga być tak fajne warunki narciaskie :).