Taxi ze wzgledu na korek koło Zadaru przyjechała z 30-minutowym opóźnieniem. Do Sukosanu dojechaliśmy w 40 min. Od razu wybraliśmy się na rekonesans, który potrwał prawie dwie godziny. Pogoda pojechała za nami, jest niemiłosierny skwar. Lekki wiaterek. Foto później.