W sobotę postanowiliśmy wybrać się na Półwysep. Prognoza wskazywała na spokojne warunki wiatrowe, idealne do nauki. Szybki telefon do Funsurfu w Chałupach, potwierdzenie lightowych warunków, pakowanie i rura na Półwysep. Trasa przez Kosakowo, skrótem. Na miejscu przywitał nas dość chłodny wiatr. Kuba poćwiczył deskę przez godzine. Potem zerwał się większy wiatr, idealny do ślizgu przy pędniku 7.3 :).

W Dzień dziecka gokarty, skwer, bulwar i telepizza.