Sukosan – Dzień Drugi

Sukosan to mała miejscowość, trochę ponad 2000 mieszkańców, kilkanaście kilometrów od Zadaru. Mieszkamy ok. 100m od plaży „mała makarska” – plaża kamienista, w wodzie kamienie, aczkolwiek znaleźliśmy miejsce z piaskiem ale i również z całą kolonią jeżowców. Popłyneliśmy dziś pedaliną (rower wodny) poskakać na głęboką wodę (wszyscy skakali). Po plażowaniu Czytaj dalej…

Sukosan

Taxi ze wzgledu na korek koło Zadaru przyjechała z 30-minutowym opóźnieniem. Do Sukosanu dojechaliśmy w 40 min. Od razu wybraliśmy się na rekonesans, który potrwał prawie dwie godziny. Pogoda pojechała za nami, jest niemiłosierny skwar. Lekki wiaterek. Foto później. [shashin type=”photo” id=”155,148,146,145,147,149,152,153,151″ size=”medium” columns=”3″ order=”user” position=”center”]

Po nocnej wichurze

Wczorajsza późna kolacja zakończyła się spacerem po przepięknie oświetlonym starym mieście w Nin. W nocy wichura, po której zostało tylko wspomnienie i powykręcane ręczniki na balkonie. hazelpapi214 real name O 10:30 wyjeżdżamy do kolejnej kwatery, w Sukosan, gdzie spędzimy kolejne 5 dni. Podsumowanie dotyczące Nin pojawi się w osobnym wpisie. Czytaj dalej…

Nin – pogoda okrutna

Od rana lampa… Z lekkim ciepłym wiaterkiem. Dziś plażowaliśmy tuż koło kwatery. Okazało się, że warunki do pływania są tutaj najlepsze. Wody po kolana i piasek. Koło 13 zerwał się mocniejszy wiatr i wody przybyło po pas. Dzieciaki od rana szalały na materacach. Do spalonych pleców Gregora dołączył również frontend Czytaj dalej…