Sukosan – Dzień Drugi

Sukosan to mała miejscowość, trochę ponad 2000 mieszkańców, kilkanaście kilometrów od Zadaru. Mieszkamy ok. 100m od plaży “mała makarska” – plaża kamienista, w wodzie kamienie, aczkolwiek znaleźliśmy miejsce z piaskiem ale i również z całą kolonią jeżowców. Popłyneliśmy dziś pedaliną (rower wodny) poskakać na głęboką wodę (wszyscy skakali). Po plażowaniu Czytaj dalej…

Sukosan

Taxi ze wzgledu na korek koło Zadaru przyjechała z 30-minutowym opóźnieniem. Do Sukosanu dojechaliśmy w 40 min. Od razu wybraliśmy się na rekonesans, który potrwał prawie dwie godziny. Pogoda pojechała za nami, jest niemiłosierny skwar. Lekki wiaterek. Foto później.

Po nocnej wichurze

Wczorajsza późna kolacja zakończyła się spacerem po przepięknie oświetlonym starym mieście w Nin. W nocy wichura, po której zostało tylko wspomnienie i powykręcane ręczniki na balkonie. O 10:30 wyjeżdżamy do kolejnej kwatery, w Sukosan, gdzie spędzimy kolejne 5 dni. Podsumowanie dotyczące Nin pojawi się w osobnym wpisie.

Nin – pogoda okrutna

Od rana lampa… Z lekkim ciepłym wiaterkiem. Dziś plażowaliśmy tuż koło kwatery. Okazało się, że warunki do pływania są tutaj najlepsze. Wody po kolana i piasek. Koło 13 zerwał się mocniejszy wiatr i wody przybyło po pas. Dzieciaki od rana szalały na materacach. Do spalonych pleców Gregora dołączył również frontend Czytaj dalej…