Tyrol Wschodni: Sillian

Drugi dzień na Tyrolu Wschodnim to wycieczka do ośrodka Sillian, godzinę drogi od Pragraten. Wybraliśmy Sillian ze względu na najlepszą prognozę i najbardziej przejrzyste widoki z kamer internetowych. Śniadanie o 8 i wyjazd około 9. Temperatura -1, lekki śnieg. Około 10 lądujemy w Sillian. Fuksem parkujemy 30m od wyciągu. Obok Więcej…

Tyrol Wschodni: St. Jakob im Defereggental

Na wstępie informujemy, że śniegu jest w pip :). Na górze, na dole, za oknem i za wycieraczką. Pierwszy dzień na Tyrolu Wschodnim to wycieczka do St. Jakob im Defereggental. Śniadanie o 8, krótki rekonesans pobliskiej okolicy w celu zapoznania się z miejscowym wyciągiem i pojechaliśmy do St. Jakob. Od Więcej…

Prägraten am Großvenediger

Do Prägraten dojechaliśmy po 14.5h (start o 4 rano, przyjazd 18.30). O 4 rano pod domem prószył śnieg, który już koło Lęborka zmienił się w lekki deszczyk. Im dalej na zachód tym droga coraz bardziej sucha i wszechobecny brak śniegu. Koło Monachium komputer pokładowy w naszej rakiecie wskazał 8 stopni Więcej…

Osttirol – Tyrol Wschodni – podsumowanie

Na początek parę liczb. Dla dzieciaków były to zarówno najdłuższe dystanse na nartach (165km) jak i najwyższy szczyt – Mölltaler Gletscher – 3120m – przy okazji również pierwszy lodowiec. W ciągu 6 dni jeździliśmy 58 wyciągami i kolejkami linowymi. Na miejscu zaliczyliśmy ośrodki Grossglockner Kals-Matrei (2621m), Lienz Zettersfeld (2278m), Mölltaler Gletscher (3120m).
(więcej…)

Zettersfeld po raz trzeci

Od rana słonecznie, na górze -14. Pojeździliśmy do 15.30, pożegnaliśmy się z deską, zjedliśmy obfity obiad na stoku (Maks załamany był wielkością naleśników z czekoladą, prosił ostatnie kawałki aby zjadły się same) i pojechaliśmy się pakować do domu. W sumie przejechaliśmy z dziećmi 165km na nartach.

Po śniadaniu (7.30) wyjeżdżamy do Polski. Około 16-17 powinniśmy wjeżdżać na A2. W domu będziemy późnym wieczorem.
(więcej…)